Orędzie prezydenta, chipsy i kosmos

 Media donoszą, że pewna amerykańska firma produkująca chipsy we współpracy z naukowcami zamierza wyemitować w przestrzeń kosmiczną pierwszą reklamówkę Ziemi, skierowaną bezpośrednio do istot pozaziemskich.

 Trzeba powiedzieć, że to dobry i świeży pomysł, dlatego warto podsunąć go współpracownikom prezydenta Kaczyńskiego. Naszym zdaniem, powinni oni we współpracy z naukowcami wysłać w kosmos ostatnie orędzie prezydenta. Jest nadzieja, że jego forma i treść, nie do końca jasna dla Ziemian, okaże się zrozumiała dla istot pozaziemskich z racji ich pozaziemskiej inteligencji. Wzbogacone podkładem muzycznym orędzie mogłoby też przysporzyć prezydentowi poza Ziemią rzesze nowych zwolenników w sytuacji, gdy ich pozyskanie tu, na Ziemi, stało się już niemożliwe.

Należy także ustalić, czy istnieją techniczne możliwości, aby razem z prezydenckim teledyskiem wysłać w kosmos jego twórców. <źródło> 

  

Podobno brat prezydenta Jarosław Kaczyński wybrał się już kiedyś za orbitę. Spotkał tam Marsjanina i zapytał się go czy nie chciałby stworzyć razem z nim IV Republikę Marsa. Na to Marsjanin odpowiedział: 

 - Spieprzaj dziadu!

 

Napisz odpowiedź